Posty oznaczone tagiem:

prezydent

Beta Prezydent to wciąż jednak prezydent

27.07.2009

Rozumiem, że człowiek, który zostaje mianowany na ważny urząd musi czasem „nadrobić”, by sprostać powadze pełnionej funkcji i pewnemu kodeksowi zachowań przypisanemu danej roli społecznej. Z drugiej jednak strony nie znoszę, gdy ktoś na siłę próbuje wcisnąć mi swój wizerunek wypełniony przymiotami, o których nie ma zielonego pojęcia.

Prezydent Lech Kaczyński. To brzmi dumnie. Prezydent Lech Kaczyński 2.0. To brzmi śmiesznie.

W piątek „Zespół Prezydent.pl” rozesłał mailem informację o powstaniu wersji beta nowego serwisu (beta.prezydent.pl). Do wiadomości dołączony był adres WWW oraz login i hasło niezbędne do zalogowania. Pal licho do jakich blogerów trafiła wiadomość (do mnie nie! skandal…). Udało mi się zalogować do nowego portalu i… zaskoczenia nie ma: delikatnie się rozczarowałem.

3 komentarze/y Czytaj dalej

Co znaczy „retarted”? Znaczy koniec Wojewódzkiego i Figurskiego

20.03.2009

Kiedy jeszcze zdarzało mi się przebijać przez poranne warszawskie korki z radia mojej Małej Czarnej dobiegały dźwięki dwóch stacji radiowych, pozornie dalekich od siebie: Eski Rock i Tok FM (kiedyś było jeszcze Antyradio, ale obecnie stacja nie ma mi nic do zaproponowania, za wyjątkiem może Antymotolisty oraz Ostrego Dyżuru i przypomina mi trochę MTV, która [...]

0 komentarzy Czytaj dalej

Prezydent na YouTube – czyli telewizja w czasach internetu

24.02.2009

Wczoraj w Wirtualnych Mediach przeczytałem o kanale prezydenta Lecha Kaczyńskiego na YouTube. W momencie, w którym piszę te słowa kanał ma 9245 wyświetleń oraz 179 stałych widzów. W tym mnie.
Gwoli ścisłości – jest to nie tyle kanał Lecha Kaczyńskiego, ile serwisu www.prezydent.pl (a to dość istotna różnica). Dostępny jest od 29 stycznia.
W chwili obecnej obejrzeć [...]

0 komentarzy Czytaj dalej

Być jak Barack Obama

20.01.2009

Dziś ważny dzień. Cały świat spogląda w stronę… nie, nie Janusza Palikota, ale – Ameryki. Zaprzysiężenie 44. Prezydenta będzie wydarzeniem o niespotykanej dotąd skali oraz rozmachu.
Nie wiem, czy jesteście zainteresowani tą sprawą. Czy śledziliście kampanię prezydencką. Czy w końcu – tak jak ja – mieliście swojego faworyta, który okazał się zwycięzcą.
Jeśli chcecie poczuć magię amerykańskiego szaleństwa [...]

0 komentarzy Czytaj dalej