McLuhan

Od Szkieletów do Matrixa – opowiadania transmedialne 1/2

27.05.2010

Po dłuższej przerwie spowodowanej intensywnością spraw wracam do ExploreExplain. Dziś zamieszczam pierwszą część tekstu referatu jaki wygłosiłem podczas konferencji „Za progiem kultury popularnej” organizowanej przez Koło Naukowe Studentów Socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która odbyła się 21 maja. Temat myślę ciekawy – opowiadania transmedialne, czyli Matrix opowiedziany…

1 comment Czytaj dalej

Metoda McLuhana – metafory, literatura i zostawcie go w spokoju

29.11.2009

Jedną z najtrudniejszych, ale zarazem najbardziej fascynujących cech sposobu uprawiania nauki przez Marshalla McLuhana była jego metoda dochodzenia i przekazywania wiedzy. Wymagający, nieścisły język, liczne dygresje i granicząca z publicystyką nauka – fascynuje i irytuje jednocześnie.

I don’t explain – I explore

W listopadzie 1955 roku na Columbia University’s Teacher’s College podczas odbywającego się tam sympozjum, Marshall McLuhan, nieznany jeszcze zbyt dobrze intelektualista kanadyjski, w trakcie swego wystąpienia przeprowadził rozważania poczynając od alfabetu, promieniowania rentgenowskiego, psychoanalizy Freuda, przechodząc do prasy, telegrafu, radia i telewizji.

Kiedy po zakończeniu przemówienia dano publiczności możliwość zadawania pytań, chęć taką zgłosił, czterdziestoparoletni wówczas, Robert K. Merton, wybitny amerykański socjolog.

Nie wiem nawet gdzie zacząć, powiedział prawie purpurowy z gniewu, wszystko w Pańskim referacie wymaga postawienia ogromnej ilości pytań!

Merton zaczął od pierwszego paragrafu wystąpienia McLuhana, nerwowo wskazując wszystkie wątpliwości, które chciałby rozwiać.

Och, nie podobają ci się moje pomysły? zapytał McLuhan, A co powiesz na te…

Taki właśnie był Marshall McLuhan. Zawsze (do dziś!) na bakier z przyjętymi zasadami naukowego przekazywania wiedzy oraz dochodzenia i przekonywania do swoich racji. Nie chodziło nawet o to jak mówił publicznie (choć pokazywałem to już nie raz). Najważniejsze jest to – jak pisał.

1 comment Czytaj dalej

Pierwsze dni z Google Wave

14.11.2009

Po długich namowach pewnego bardzo sympatycznego pana udało mi się w końcu dostać zaproszenie do Google Wave. Chciałbym napisać dosłownie kilka zdań podsumowujących pierwsze wrażenia z testowania narzędzia, które ma przynieść jakościową zmianę w komunikacji między internautami – zwłaszcza tymi, którzy ze sobą pracują. (…) Zaproszenia do rozdania :)

3 comments Czytaj dalej