Posty oznaczone tagiem:

Kamień na kamieniu

Kamień na kamieniu – rzecz o odchodzeniu

27.12.2008

 W poprzednim wpisie opowiedziałem Wam trochę o mojej miłości do książek. Czas ogół przekuć w konkret.

Dawno już żadna powieść nie zrobiła na mnie tak wielkiego wrażenia. Nie pozwalała spać w nocy, nie wierciła tak mózgu i serca. Chcę z nią rozmawiać, zgadzać się i polemizować. Ale przede wszystkim – taki smutek…
Kamień na kamieniu Wiesława Myśliwskiego. [...]

2 komentarze/y Czytaj dalej

Czytacie jeszcze książki?

27.12.2008

Czytacie jeszcze książki? Znajdujecie jeszcze czas na lekturę? Czy zdarzało Wam się, że jakieś dzieło wywołało w Was emocje, ogromne uczucia, skłoniło Was do przemyślenia swoich postaw, wyborów? Czy nadal tak jest?
Moja odpowiedź na powyższe pytania się nie zmienia – niezmiennie jest twierdząca. Przywiązanie do książek to moja największa miłość od wczesnych lat dziecięcych: bardzo [...]

8 komentarze/y Czytaj dalej

Ora et labora

14.12.2008

Religia jest jedną z najważniejszych przestrzeni, w jakiej ludzie żyją. Skłaniam się również ku tezie, że nasza natura jest z definicji religijna: nawet jeśli mówimy, że jesteśmy niewierzący, że ateiści – to przecież to wciąż wiara, jedynie ze znakiem minus. Religia to także środek przekazu, który sam jest przekazem.
Obce są mi jednak klasyfikacje łączące zmienne [...]

0 komentarzy Czytaj dalej