Posty oznaczone tagiem:

blog

Narzekanie przy weekendzie: zmęczenie 2.0

06.03.2010

Jestem coraz bardziej zmęczony tak zwanymi social media. Nie wiem, czy to po prostu mój gorszy okres, czy trwała już zmiana? Coraz częściej czuję się przytłoczony internetową bieganiną, milionami wpisów na sekundę, twitterowym i facebookowym szaleństwem. Odnoszę wrażenie, że przestają to być (czy kiedykolwiek były?) narzędzia komunikacji z przyjaciółmi, stając się jeszcze jedną, bardzo irytującą przestrzenią reklamową.

Dużo myślę też o własnym blogowaniu. O związanych z nim ambicjach, potrzebach, zyskach i stratach. Bilans jest pozytywny; te 1,5 roku codziennego praktycznie pisania nauczyły mnie wiele. Także o mnie samym.

Kilka razy blog ten zmieniał swój charakter. Zyskał „markę” ExploreExplain. Parę razy ogłaszałem w jego funkcjonowaniu ważne zmiany. Nie zawsze się sprawdzały, nie zawsze byłem im wierny. Myślę, że jestem w takim momencie, w którym zeszło ze mnie wszelkie ciśnienie związane z prowadzeniem bloga.

2 komentarze/y Czytaj dalej

5 rad które pomogą Ci blogować z pasją

15.09.2009

Blogi, które warto czytać są czymś o wiele więcej niż tylko prywatnymi dziennikami informującymi o codzienności autora. Nie będąc jednocześnie serwisami informacyjnymi, stają się profesjonalnymi platformami wymiany doświadczeń, wiedzy i poglądów.

Dobre blogi rodzą się z pasji i zainteresowań ich autorów.

Jeśli chcecie zacząć tworzyć wysokiej jakości blog nie wystarczą Wam podstawowe umiejętności warsztatowe (znajomość ortografii i gramatyki, łatwość przekazywania myśli), czy technologiczne (obsługa blogowego „silnika” – CMS-u, takiego jak na przykład WordPress). One oczywiście również są bardzo istotne. O wiele ważniejsze jednak jest znalezienie swojej niszy i pasji, czegoś, w czym będziemy naprawdę nieźli.

Pisałem już o tym, że nie jestem fanem przesadnej specjalizacji blogów – utylitarystycznego podejścia nastawionego na statystyki odwiedzin, zyski z reklam, czy coś takiego. Nie ma to jednak nic wspólnego w pisaniu o dziedzinie, którą uwielbiamy, którą chcemy coraz bardziej poznawać i dzielić się swoją wiedzą z innymi.

0 komentarzy Czytaj dalej

Podróż się rozpoczyna…

29.08.2009

Czy za 10 lat będziemy pamiętali o Twitterze? Czy dzisiejsza prasa codzienna zniknie zastąpiona internetowymi wydaniami na e-papierowych czytnikach? Czy drobne zakupy będziemy robić w wirtualnej rzeczywistości dzięki wszczepionym pod skórę czipom?

To bardzo ważne i ciekawe pytania. Ale nie najważniejsze. I nie najciekawsze.

Czy uświadamiamy sobie wpływ jakie szeroko rozumiane media na nas wywierają? Czy rozumiemy, że zmieniają nas i upodabniają na swój obraz i podobieństwo? Czy potrafimy jeszcze odnaleźć siebie w digitalnym świecie elektronicznej propagandy?

0 komentarzy Czytaj dalej

O utylitaryzmie, specjalizacji blogów i zapowiedziach zmianach

14.07.2009

Zaczęło się gdzieś tak w Oświeceniu. Z pojawieniem się utylitaryzmu i przekonaniem, że wartościowe jest tylko to, co pożyteczne, a więc działania, jakich się podejmujemy muszą być przydatne.

Moim zdaniem to jeden z gorszych momentów naszej cywilizacji.

Jeśli wydaje się Wam, że te historie sprzed kilkuset lat nie mają dziś żadnego znaczenia – to niestety się mylicie. Kultura to ciągłość. Jej dorobek wywiera wpływ na wszystko co dzieje się później.

Od wielu pokoleń jesteśmy skażeni wirusem utylitaryzmu. Widać to doskonale w kontekście edukacji. Wykształcenie musi być użyteczne – tzn. gwarantować dobrą pracę, perspektywę świetnych pieniędzy, konkretne umiejętności. Zapodział się gdzieś prawdziwy sens uczenia się (który wcale nie wyklucza poznawania rzeczy o praktycznych zastosowaniach) – procesu samodoskonalenia, stawania się lepszą, bardziej rozumną i świadomą istotą. O problemie tym pisałem trochę więcej w odniesieniu do matematyki. Dodam tylko, że wybierane przez rzeszę młodych i głupich uczniów kierunki, które mają gwarantować lekkie, łatwe i przyjemne zdobycie papierka na zakończenie studiów, niewiele mają wspólnego z humanistycznymi chęciami samodoskonalenia.

Zwróćcie uwagę. Jeśli ktoś mówi Wam, że studiuje filozofię myślicie: phhh, filozof się znalazł, darmozjad. Ale jeśli ktoś mówi: studiuję konstrukcję silników lotniczych – myślicie: wow, ten to musi mieć łeb. Nie tak dawno jeszcze pierwszego nazwano by mędrcem, drugiego rzemieślnikiem*.

Edukacja to jednak nie jedyny problem myślenia utylitarystycznego. Ma ono dalekosiężne skutki w naszym codziennym życiu (wybór kariery, jej pierwszeństwo nad wartościowym przeżywaniem życia itd). Może wydać się to zaskakujące, ale ma również ogromny wpływ na to jak wygląda współczesny internet. Jednym z aspektów tego myślenia chciałbym się dziś zająć. Chodzi o specjalizację blogów.

3 komentarze/y Czytaj dalej

O trendach, tłumie i dziennikarstwie (które nie umiera)

16.06.2009

Żyjemy w czasie przełomu, w którym – nawet jeśli zabrzmi to trywialnie – nic nie jest już takie jak było, a zmiana jest jedyną stałą. Umiera offline, a naszą codziennością rozporządza tłum. Jaką w tym wszystkim rolę pełni dziennikarstwo, którego śmierć niektórzy wieszczą?

0 komentarzy Czytaj dalej

Gry są fascynujące! O przyjemności grania, przemocy i autorytetach

24.03.2009

Jeśli miałbym wskazać najważniejszą dla mnie kwestię związaną z internetem, niewątpliwie byłaby to możliwość uczenia się od lepszych, mądrzejszych. Podglądania ich pasji, zarażania się nią, poszerzana horyzontów. A czasem po prostu słuchania (czytania) z zapartym tchem.
Z dumą prezentuję Wam więc pierwszą odsłonę nowego projektu w ramach bloga – Horyzonty blogosfery. Nazwa może niezbyt pociągająca, ale [...]

6 komentarze/y Czytaj dalej

Rusza projekt – Dziennik Turystyczny

20.03.2009

No i stało się. Już dziś mogę pochwalić się Wam moim najnowszym projektem, uruchomionym właśnie Dziennikiem Turystycznym.
Czym jest DT? Jest serwisem b2b skierowanym do branży turystycznej. Odbiorcami informacji będą więc biura podróży, przewoźnicy, e-turystyka, gastronomia, organizacje i stowarzyszenia, samorządy, szkoły turystyczne, hotele, firmy targowe i wiele innych. Codziennie publikować będzie najważniejsze newsy ze świata i [...]

0 komentarzy Czytaj dalej

Pierwsze trzy miesiące i patrzenie w śpiącą twarzyczkę

01.03.2009

Smakując landrynki popijane zieloną herbatą, piszę te kilka zdań w jednej z bytomskich kamienic. Za ścianą najmłodszy z rodziny – Fifi, siostrzeniec o niespokojnym śnie. Przecudny.
Dziś mija trzeci miesiąc istnienia tego bloga. To niewiele, jasne – zwłaszcza z perspektywy starych wyjadaczy, którzy nierzadko wieszczą koniec blogosfery. Ale to jednak dobra okazja by podsumować to, co [...]

0 komentarzy Czytaj dalej

A pan Oskar idzie do…

24.02.2009

Za nami szoł związany z wręczeniem Oscarów. Tak się jakoś złożyło, że nie miałem przyjemności obejrzeć większości nagrodzonych filmów. Nie mogę się więc wypowiadać, czy statuetkę powinien dostać raczej Mickey Rourke niż Sean Penn. I czego oznaką jest tak imponujący wynik „Slumdog”.
Z całą pewnością mogę jednak napisać, że Heath Ledger dokonał rzeczy imponującej i niezapomnianej [...]

0 komentarzy Czytaj dalej

Czy prezydent ma stronę i bloga? Obama

12.02.2009

Ostatnie miesiące to ogromna, światowa dyskusja pod tytułem: dlaczego Twitter jest taki cudowny? Twitter jest wszędzie, daje niespotykane możliwości, jest uroczy etc. Strach otworzyć lodówkę.
Moda na liveblogging, mikroblogging i takie tam pomysły trwa w najlepsze. Potencjał ogromny, zachwyt ogólny. U nas też sobie nieźle daje radę Blip, czy inne Moblo.
Dostrzega to również administracja najbardziej web [...]

4 komentarze/y Czytaj dalej