Asusa Eee Pad

iPad-Szrajpad: rozczarowanie z logo Apple

30.01.2010

iPad. Tablet Apple. Zapowiadany, dyskutowany, wywołujący blogową gorączkę. Prawie mityczny. Ale już jest i… no właśnie i co z tego? Czy będzie to pozycja, która ma szansę podbić serca użytkowników? Czy – jak chcą niektórzy – zrewolucjonizuje rynek urządzeń przenośnych, ebooków (i egazet) oraz konsumpcję rozrywki?

Nie chcę tu opisywać specyfikacji iPad’a. Pisałem już o tym dla e-biznes.pl i tam zainteresowanych odsyłam. Najważniejsza w tym wszystkim jest chyba cena urządzenia – od 499 dolarów za najtańszą wersję do 829 dolarów za najdroższą (w Polsce ile? 2-3 tysiące?). To może być bardzo mocny atut w rękach Apple. Szczególnie na rynku amerykańskim. Magia firmy + atrakcyjna cena = popularność?

iPad jest czymś pomiędzy netbookiem a smartfonem. Właściwie jest rozbudowanym iPhone’m z dodatkowymi funkcjami. I w moim odczuciu urządzeniem sprawdzającym się wyłącznie jako drugi (przenośny) komputer, dodatkowo jeszcze o wiele bardziej dla użytkowników Maców (podobnie jak iPhone). Poza tym chyba jest jednak większym rozczarowaniem niż zaskoczeniem. Nie zrozumcie mnie źle – to może być naprawdę dobry sprzęt. Moje (i myślę, że nie tylko moje) oczekiwania i wyobrażenia na temat jak takie urządzenie powinno wyglądać by było dla mnie użyteczne wyglądały jednak inaczej.

2 comments Czytaj dalej