W dzisiejszej Reklamoizmatyce zbiór reklam, których motywem przewodnim są kosmetyki, piękno, ciało… Każdy z przekazów pozwala nam na chwilę relaksu, na skupienie się na pięknie, jego kontemplację… Zaczynamy?
Zacząć musimy od dobrej rady – pielęgnujcie włosy. Uwaga! Są cycki!
Czasem po prostu mamy dość Photoshopa i oDpIcOwAnYcH profili w serwisach randkowych. Jeśli chcesz poznać prawdziwie pięknego towarzysza wiejskiej, tfu!, życiowej drogi, nie ma lepszego adresu:
Ja pracuję z domu, powiedzcie, czy świat na zewnątrz rzeczywiście tak wygląda?
To prawdziwy hardkor. Grunt jednak by pamiętać o tym, co w takich chwilach najważniejsze – czyli antyperspirant.
No cóż, szit happens. Pan nie docenił zapachu tej pani.
Dobra pielęgnacja włosów to podstawa. Co czasem może rodzić pewne komplikacje.
Może sama reklama nie jest tak zabawna, ale sytuacja baaardzo życiowa
Czasami nie chodzi tylko o piękno ciała. Plus Harrison Ford.
I na koniec mój fejwrit. Terry Crews daje w tym old spiceowym miksie prawdziwy pooooooooooopis
{ 1 trackback }