Marzec 2010

Po konferencji Wikimedia Polska

W miniony weekend odbyła się w Warszawie piąta edycja Konferencji Wikimedia Polska, czyli organizowanego przez Stowarzyszenie Wikimedia Polska spotkania użytkowników biorących udział w tworzeniu projektów Wikimedia, przede wszystkim zaś – Wikipedii. Wybrałem się pierwszego dnia na sesję wykładową oraz dyskusję nad teraźniejszością i przyszłością stowarzyszenia.

Na początek kilka zdań o samym Stowarzyszeniu Wikimedia Polska. Jego celem jest promocja i wspieranie projektów Fundacji Wikimedia oraz działanie na rzecz rozwoju społeczności skupionej wokół tych projektów. Celami Stowarzyszenia są: rozwój powszechnego dostępu do wiedzy, propagowanie wolnych licencji oraz oraz wspieranie rozwoju Fundacji Wikimedia, zapewniającej dostęp do Wikipedii i innych projektów (źródło).

Czytaj dalej

Trololo-lolo-lolo LOL :)

To zdecydowanie mój klimat. Uwielbiam takie paranoidalne historie, do których na trzeźwo nawet nie ma co podchodzić. „Trololo” bo o nim tu mowa, jest doskonałym przykładem internetowego wirusa (memu), który z prędkością światła zaraża użytkowników na całym świecie.

Nie ma się co rozpisywać – jeśli jeszcze nie widzieliście, zobaczcie poniżej. Przed filmem jednak powinno iść ostrzeżenie ministra zdrowia, że oglądanie jest niebezpieczne dla równowagi psychicznej. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Czytaj dalej

Social (media) outcasts – kilka myśli o wykluczeniu w mediach społecznych

1. Internet – przestrzeń społeczna

Internet od samego początku był przestrzenią społeczną. Nawet jeśli miał ułatwiać pracę akademikom, czy wspierać wojskowych w ich wojennych zabawach, nawet jeśli stworzony był do nieco poważniejszych zadań niż komentowanie zdjęć dawnych znajomych z ławki – to od zawsze jego największą siłą (i słabością zresztą) był człowiek, który z niego korzystał. Komunikowanie z mniej lub bardziej bliskimi osobami to fundament sieci.

O ile jednak jeszcze kilka lat temu internet był przestrzenią dodatkową, nieco egzotyczną dla większości naszego społeczeństwa, a korzystanie z takich rozwiązań jak choćby IRC było oznaką pewnego wtajemniczenia, o tyle dziś staje się oczywistym miejscem spotkań, zdobywania informacji i budowania sieci towarzyskich. Co więcej, zaczyna pełnić funkcję przestrzeni alternatywnej (kto wie, czy powoli nie dominującej dla społecznej większości?) wobec tej znanej z „realu”. Studenci ożywają na Facebooku, czy Grono.net rozwijając relacje ze swoimi uczelnianymi znajomymi, pracownicy jednej firmy trzymający dystans w pracy, są wobec siebie niezwykle otwarci na Naszej-Klasie itd.

Pojawia się jednak problem, na który chciałbym zwrócić dziś uwagę. Mało jest on jeszcze zbadany, rzadko dostrzegany. Przyzwyczailiśmy się rozumieć cyfrowe wykluczenie poprzez pryzmat braku dostępu do infrastruktury internetowej. Tymczasem jednak – w moim odczuciu – wykluczeniem takim nazwać możemy również te sytuacje, w których osoby posiadające (lub nie) dostęp do technologii, a które nie chcą lub nie potrafią uczestniczyć w meandrach cyberświata są mniej lub bardziej jawnie traktowane jak upośledzone, niepełnosprawne społecznie.

Czytaj dalej

Nowy Filmweb – pierwsze wrażenia

Testuję sobie właśnie nadchodzącą wersję Filmwebu, jednego z moich ulubionych serwisów, do którego często tu linkuję pisząc o filmach. Właściciele portalu zapowiadają prawdziwą rewolucję. I choć słowo rewolucja jest stanowczo nadużywane to rzeczywiście – zmiany są znaczące. Nie pod względem zastosowanych technologii jednak, ale raczej doświadczenia korzystających z serwisu użytkowników.

Rację mają twórcy Filmwebu mówiąc, że stara (obecnie funkcjonująca) strona główna serwisu nie pokazuje całego potencjału bazy filmowej (a ta jest drugą na świecie, po IMDB.com, gratulacje!), publicystyki, własnych materiałów wideo, czy elementów społecznościowych. Zastosowano więc dość odważny trik i nowy Filmweb będzie miał cztery strony główne: Filmweb 24 (część newsowa, informacyjna), Filmweb Baza (baza danych, aktorzy, filmy, seriale itd.), Filmweb TV (materiały wideo) oraz Społeczność Filmwebu (znajomi, blogi, konkursy itd.). Poniżej zrzuty ekranu.

Ale strony główne to nie to samo co strona startowa. Ta, nazywają się tu Kokpit, dla zalogowanych użytkowników przypominać będzie nieco iGoogle, czyli miejsce którego wygląd będziemy mogli dowolnie ustawiać dzięki dostępnym gadżetom. Tych jest na razie osiem (Nie przegap w TV, Filmweb 24, Recenzje redakcji, Rekomendacje, Nachodzące odcinki, Repertuar kin, Znajomi i Gustopodobni), ale docelowo ma być ich ok. 30.

Czytaj dalej