Jedną z cech zmieniającej się błyskawicznie rzeczywistości medialnej jest co, że śmieszą nas rzeczy które wcale nie tak dawno były naszą codziennością. Czasem podchodzimy do nich z sentymentem, czasem z lekkim zażenowaniem. Zawsze wzbudzają w nas spore emocje.
Chociażby takie reklamy.
Dzisiejszą reklamoizmatykę poświęcam więc starym polskim reklamom. Starym – czyli z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku (są i wcześniejsze perełki). Jak zawsze – jeśli macie swoje typy lub podobne znaleziska, zostawiajcie w komentarzach. Zaczynamy.
Czytaj dalej
W opublikowanym na oficjalnym blogu poście, Google ogłasza, że nie zamierza dłużej cenzurować chińskiej wersji swojej wyszukiwarki. Nawet jeśli oznaczać to będzie konieczność wycofania się z tamtego rynku. Decyzja taka podjęta została po grudniowym cyberataku, w który zamieszana jest prawdopodobnie chińska administracja rządowa.
W połowie grudnia wykryliśmy wysoko zaawansowany atak na naszą firmową infrastrukturę, którego źródło znajduje się w Chinach i w wyniku którego skradziono własność intelektualną. Szybko okazało się jednak, że coś co na pierwszy rzut oka wydawało się incydentem związanym z bezpieczeństwem jest w rzeczywistość czymś zupełnie innym – czytamy w tekście.
Przeprowadzone śledztwo ujawniło, że atak nie dotknął tylko korporacji z Mountain View, ale również 20 innych firm. Jego celem było zyskanie dostępu do kont pocztowych (Gmail) należących do osób walczących o prawa człowieka. Jest wysoce prawdopodobne, że w atak – w jakiś sposób, jak dokładnie tego jeszcze nie wiemy – zaangażowana jest chińska administracja rządowa.
Czytaj dalej