Google ma dość? Koniec cenzury w chińskiej wersji wyszukiwarki

14/01/2010 · 0 kometarzy

google_cnW opublikowanym na oficjalnym blogu poście, Google ogłasza, że nie zamierza dłużej cenzurować chińskiej wersji swojej wyszukiwarki. Nawet jeśli oznaczać to będzie konieczność wycofania się z tamtego rynku. Decyzja taka podjęta została po grudniowym cyberataku, w który zamieszana jest prawdopodobnie chińska administracja rządowa.

W połowie grudnia wykryliśmy wysoko zaawansowany atak na naszą firmową infrastrukturę, którego źródło znajduje się w Chinach i w wyniku którego skradziono własność intelektualną. Szybko okazało się jednak, że coś co na pierwszy rzut oka wydawało się incydentem związanym z bezpieczeństwem jest w rzeczywistość czymś zupełnie innym – czytamy w tekście.

Przeprowadzone śledztwo ujawniło, że atak nie dotknął tylko korporacji z Mountain View, ale również 20 innych firm. Jego celem było zyskanie dostępu do kont pocztowych (Gmail) należących do osób walczących o prawa człowieka. Jest wysoce prawdopodobne, że w atak – w jakiś sposób, jak dokładnie tego jeszcze nie wiemy – zaangażowana jest chińska administracja rządowa.

W wyniku tego ataku firma Google postanowiła zrewidować swoje stanowisko związane z obecnością w Państwie Środka. Przypomnijmy, że chińska wersja wyszukiwarki Google była cenzurowana przez samą firmę, co doskonale widać na załączonym niżej obrazku, który pokazuje wyniki wyszukiwania grafik dotyczących masakry na placu Tiananmen w chińskiej i brytyjskiej wersji językowej*. Niemniej jednak naciski ze strony chińskiej były coraz poważniejsze.

Masakra na placu Tiananmen

Google mówi jednak dość i zapowiada, że nie będzie spełniać kolejnych żądań Chińczyków. Czytamy:

Te ataki i inwigilacja, którą odkryły, połączone z naciskami z ubiegłego roku by wciąż ograniczać wolność wypowiedzi w internecie, skłoniły nas do przekonania, że powinniśmy ocenić wykonalność naszych operacji biznesowych w Chinach. Zdecydowaliśmy, że nie będziemy dłużej cenzorować wyników wyszukiwania w Google.cn, a w ciągu najbliższych tygodni będziemy rozmawiać z chińskim rządem na temat zgodności naszego działania z lokalnym prawem. Zdajemy sobie sprawę, że oznacza to możliwość zamknięcia Google.cn i naszych biur w Chinach.

Mocne słowa. Google, wcześniej wielokrotnie krytykowane za wspieranie chińskiej polityki (zwłaszcza, że mottem firmy jest hasło „Don’t be evil”), ma chyba zamiar dość poważnie potraktować ideę wolności słowa. Lub też nie zgadza się na chiński model prowadzenia działalności gospodarczej. Niemniej jednak jest jedną z niewielu firm z sektora IT (być może jedną z niewielu firm w ogóle), która może na poziomie globalnym składać deklaracje tego typu, a które będą traktowane bardzo poważnie i będą miały ogromną siłę nacisku.

Pojawiają się opinie, że nie bez znaczenia jest fakt, że Google nie jest najpopularniejszą wyszukiwarką w Chinach, przegrywając zdecydowanie z Baidu. Można się jednak zapytać: czy Google rezygnowałaby tak łatwo z największego rynku na świecie?

W tej całej sprawie w moim odczuciu wcale nie najważniejsza jest decyzja Google, która słusznie rodzi uznanie i szacunek. O wiele istotniejsza jest kwestia chińska wynikająca z działań administracji rządowej. Kontrola nad mediami elektronicznymi będzie coraz trudniejsza i może to prowadzić do coraz bardziej ekstremalnych napięć. Pierwszym krokiem może będzie nakaz zamknięcia Google w Państwie Środka. A co dalej? Czy nie prowadzi to do odarcia ideologii komunizmu w chińskim wydaniu z łatek gospodarczego mocarstwa? Czy nie za łatwo zapominamy o brutalnym obliczu chińskiego tygrysa?

* Wczoraj, pierwszy raz w historii, chińscy użytkownicy Google mogli zobaczyć zdjęcia z masakry

Dodaj wpis do:
  • email
  • del.icio.us
  • Tumblr
  • Technorati
  • Facebook
  • Twitter
  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop

Spodobał Ci się ten tekst? Bardzo się cieszę! Może powiesz o nim swoim znajomym lub dodasz do swojego ulubionego serwisu? A może chcesz bym napisał coś dla Ciebie? Daj znać :)

Zostaw komentarz

Jeśli chcesz by obok Twojego komentarza pojawił się obrazek - stwórz konto w serwisie Gravatar.com

Możesz użyć tych znaczników HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>