Październik 2009

Bliskie spotkania średniego stopnia

Miałem dzisiaj pierwsze z kilku warsztatowych spotkań w jednym z lokalnych liceów. Na zaproszenie mojej znajomej miałem zająć się grupą 16-17 latków, głównie z pierwszych klas, którzy spotykają się w ramach gazetki szkolnej.

Jej egzemplarze mam przed sobą. Proste teksty, rysunki, składane dość nieporadnie w Wordzie i odbijane na xero. Przypomina mi to moje własne doświadczenia w tej materii.

„Za moich czasów” (mówiąc do nich czułem, że takie wyrażenie jest w pełni uzasadnione) nie było komputerów, na których mogliśmy przygotować gazetkę szkolną. Pisane ręcznie teksty wycinało się z kartek i przyklejało na kartki bloku. Potem powielacz i marne kopie – ale cieszące się sporym zainteresowaniem. A jakie były Wasze doświadczenia?

Czytaj dalej

Blogosfera 2009 – Technorati publikuje raport z badań

Technorati, serwis agregujący blogi i umożliwiający ich przeszukiwanie, zaprezentował tegoroczne wyniki badania State of the Blogosphere 2009. W pięciu odsłonach raport diagnozuje stan światowej blogosfery, określa wyzwania i trendy przed którymi blogi stoją.

W świecie nieustannie się zmieniającym – zszokowanym finansową katastrofą i politycznymi wstrząsami – niewiele rzeczy jest stałych. Ale jak pokazują nasze badania, wzrost wpływu blogosfery na różne dziedziny, od biznesu do polityki kontynuuje swój rozkwit. (…) Stan blogosfery jest mocny – czytamy we wstępie do raportu. Myśl ta jest chyba najlepszym podsumowaniem miejsca i czasu, w jakim znajduje się blogosfera.

Czytaj dalej

Rewolucja, której nie widać

Gdzieś na marginesie toczących się dyskusji na temat zarabiania w internecie, płatnych treści i przestrzegania praw autorskich w sieci przyszła mi do głowy taka myśl: żyjemy w bardzo ciekawych czasach, ale w ogóle tego nie zauważamy. (…) niewiele brakowało by projekt internet pozostał jedynie wojskową tajemnicą, ciekawostką, o której oglądalibyśmy programy na Discovery. To, że istnieje, to, że jest dla nas dostępny, a przede wszystkim to, że jest darmowy – to prawdziwa rewolucja, by nie powiedzieć technocud. Tylko, że my przyzwyczailiśmy się do niego, nie zastanawiając się nad jego znaczeniem, po prostu z niego korzystając. (…) Korzystając z darmowego internetu, odwiedzając naszą-klasę, czy sprawdzając pocztę w gmailu powielamy funkcjonujące w nas przeświadczenie, że się to nam słusznie należy. Że te wszystkie udogodnienia i funkcjonalności są naszą nagrodą, czymś do czego mamy niezaprzeczalne prawo.

Czytaj dalej

Po Kongresie Obywatelskim – o szkolnictwie wyższym i sensie debatowania

Intensywne dni, wiele różnych spotkań a tematy czekają… Dziś skupiam się na Kongresie Obywatelskim, który odbył się w miniony weekend, a zwłaszcza na zagadnieniach szkolnictwa wyższego (z różnych powodów te najbardziej mnie interesują ostatnio).

Czwarta już edycja Kongresu Obywatelskiego, organizowanego przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, odbyła się w sobotę 17 października w gościnnych progach warszawskiej SGH. Po zapoznaniu się z programem spotkania i wewnętrznych walkach – debaty tematyczne prezentowały się nad wyraz apetycznie, ale coś trzeba było wybrać – wziąłem udział w sesji „Jakie szkolnictwo wyższe do roku 2030?”. Jest to bowiem dziedzina, która z racji planowanej kariery zawodowej oraz zainteresowań jest mi bardzo bliska.

Największą siłą spotkania były wystąpienia prelegentów, którzy prezentowali nie tyle odmienne poglądy, ile różne perspektywy spojrzenia na sprawy szkolnictwa wyższego.

Czytaj dalej