Czasami istotne rzeczy trzeba opakowywać w atrakcyjne formy. Podobnie jest w tym przypadku. Wideoprezentacja „Social Media Revolution” zadaje bardzo ważne pytanie: czy tak zwane media społeczne* to jedynie chwilowa moda?
Autor wideoprezentacji, Erik Qualman, twórca bloga Socialnomics, jednocześnie odpowiada: media społeczne są fundamentalną zmianą tego, jak się komunikujemy. Zgadzam się z nim prawie w całości – moim zdaniem jednak social media nie są tylko przyczyną zmiany, ale i jej wynikiem. Kluczowym elementem układanki jest internet jako większa całość, ale o tym innym razem.
Czytaj dalej
Czytanie książek było od zawsze jednym z moich ulubionych zajęć. Czytałem od dziecka, a moim trzecim rodzicem był Karol May, który – nie ma w tym przesady – poprzez swoje barwne, choć nieskomplikowane historie, w znacznym stopniu mnie ukształtował. Pisałem już zresztą o tym na blogu i jeszcze pewnie napiszę nie raz…
Żyjemy w digitalnym świecie. Szleją mikroblogi, prasa podobno umiera, w telewizji tańczą na lodzie. Jest tak wiele rzeczy do robienia, po co więc komu książki? Jak i czy warto znaleźć na nie czas?
O tym, dlaczego warto czytać napisano już… książki. Nie chcę tego powtarzać. Czasami warto jednak do sprawy podejść nieco bardziej pragmatycznie, niekoniecznie wykrzykując z perspektywy oblężonej twierdzy: czytajcie książki, do cholery bo telewizja i internet to Zło!
Zastanawiam się więc – po co książki, i mam tu na myśli prozę, fikcję, beletrystykę, a nie książki branżowe, po które sięgamy z racji rozwijania zawodowych kompetencji. Może warto zrobić sobie taką listę argumentów przemawiających za czytaniem (nawet pomimo tego, że na Blipie toczy się ciekawa dyskusja pod tagiem #bułka, a TVN24 relacjonuje właśnie pierdnięcie najstarszego Polaka).
Czytaj dalej