Uwielbiam takie produkcje. Pokazują potencjał internetu, jako miejsca, w którym można robić naprawdę sympatyczne i i imponujące rzeczy. Sprawiają, że w całym tym syfie, którym jesteśmy nieustannie zalewani warto jednak szukać perełek. Zapraszam do obejrzenia filmu oraz przeczytania historii jego powstania. Smacznego!
Czytaj dalej
Zaczęło się gdzieś tak w Oświeceniu. Z pojawieniem się utylitaryzmu i przekonaniem, że wartościowe jest tylko to, co pożyteczne, a więc działania, jakich się podejmujemy muszą być przydatne.
Moim zdaniem to jeden z gorszych momentów naszej cywilizacji.
Jeśli wydaje się Wam, że te historie sprzed kilkuset lat nie mają dziś żadnego znaczenia – to niestety się mylicie. Kultura to ciągłość. Jej dorobek wywiera wpływ na wszystko co dzieje się później.
Od wielu pokoleń jesteśmy skażeni wirusem utylitaryzmu. Widać to doskonale w kontekście edukacji. Wykształcenie musi być użyteczne – tzn. gwarantować dobrą pracę, perspektywę świetnych pieniędzy, konkretne umiejętności. Zapodział się gdzieś prawdziwy sens uczenia się (który wcale nie wyklucza poznawania rzeczy o praktycznych zastosowaniach) – procesu samodoskonalenia, stawania się lepszą, bardziej rozumną i świadomą istotą. O problemie tym pisałem trochę więcej w odniesieniu do matematyki. Dodam tylko, że wybierane przez rzeszę młodych i głupich uczniów kierunki, które mają gwarantować lekkie, łatwe i przyjemne zdobycie papierka na zakończenie studiów, niewiele mają wspólnego z humanistycznymi chęciami samodoskonalenia.
Zwróćcie uwagę. Jeśli ktoś mówi Wam, że studiuje filozofię myślicie: phhh, filozof się znalazł, darmozjad. Ale jeśli ktoś mówi: studiuję konstrukcję silników lotniczych – myślicie: wow, ten to musi mieć łeb. Nie tak dawno jeszcze pierwszego nazwano by mędrcem, drugiego rzemieślnikiem*.
Edukacja to jednak nie jedyny problem myślenia utylitarystycznego. Ma ono dalekosiężne skutki w naszym codziennym życiu (wybór kariery, jej pierwszeństwo nad wartościowym przeżywaniem życia itd). Może wydać się to zaskakujące, ale ma również ogromny wpływ na to jak wygląda współczesny internet. Jednym z aspektów tego myślenia chciałbym się dziś zająć. Chodzi o specjalizację blogów.
Czytaj dalej