(tytuł wysłałem Wam telepatycznie)

15/05/2009 · 0 comments

war hero
Creative Commons License photo credit: anna pearson

Zapomnij o łączności radiowej, wojennych PDA, a nawet sygnałach dymnych, czy tych zabawnych chorągiewkach, którymi machają ludzie z dużymi słuchawkami na uszach! Wired donosi, że kiedy żołnierze przyszłości będą chcieli się komunikować ze sobą, będą po prostu czytać w swoich myślach.

Właśnie taką nadzieję mają naukowcy z Darpa. Przyszłoroczny budżet agencji zawiera 4 mln dolarów na program nazwany Silent Talk. Jego celem jest „umożliwienie komunikowania się pomiędzy użytkownikami bez konieczności wymawiania dźwięków poprzez analizę sygnałów neuronowych”.

Zanim jakaś myśl zostanie wypowiedziana istnieje w umyśle w postaci sygnałów neuronowych. A Darpa chce opracować technologię, która umożliwi ich odczytywanie, analizę i transmisję do umysłu innej osoby. Agencja planuje wykorzystanie EEG by odczytywać fale mózgowe. Podobna technika jest również testowana w celu opracowania specjalnych lornetek, które będą alarmować żołnierzy o zagrożeniu szybciej niż świadomy umysł może je przetworzyć.

Według Darpa projekt ma trzy zasadnicze fazy. Po pierwsze, próba stworzenia mapy wzorów EEG poszczególnych osób dla konkretnych słów. Po drugie, sprawdzenie, czy ty wzory mogą być uogólnione – tzn. czy każdy człowiek ma podobne? I po trzecie, „skonstruować pre-prototyp, który będzie dekodował sygnały i transmitował je na ograniczonym zasięgu”.

Telepatia. Zagadnienie dla większości z nas na pograniczu fantastyki naukowej i taniego hollywoodzkiego kina. Ale jednocześnie bardzo pociągająca dla wojska perspektywa uzyskania przewagi nad wrogiem.

Z drugiej zaś strony pamiętać warto, że większość wynalazków, którymi teraz się posługujemy ma swoje źródło w rozwiązaniach militarnych. Internet, długopis żelowy, super glue, gps i wiele, wiele innych. Kto wie, czy kiedyś nie dorzucimy do tej listy telepatii? Może będzie mniej przypominała te fantastyczne historie znane z amerykańskich filmów (przyłóż dwa palce do czoła, skoncentruj się…). Może będzie wymagała jakiegoś dodatkowego urządzenia (ale dlaczego nie miałoby być wszczepianie pod skórę?).

Bardzo ciekawa historia z tą telepatią. Pytanie tylko: po co nam ona? Macie jakieś pomysły na jej praktyczne zastosowanie?

PS. Jestem pewny, że wojsko skrywa o wiele więcej takich ciekawych historii. Moim zdaniem mamy pojęcie może o 5 proc. idei, które są sprawdzane w tajnych laboratoriach.

Dodaj wpis do:
  • email
  • del.icio.us
  • Tumblr
  • Technorati
  • Facebook
  • Twitter
  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop

Spodobał Ci się ten tekst? Bardzo się cieszę! Może powiesz o nim swoim znajomym lub dodasz do swojego ulubionego serwisu? A może chcesz bym napisał coś dla Ciebie? Daj znać :)

Leave a Comment

Jeśli chcesz by obok Twojego komentarza pojawił się obrazek - stwórz konto w serwisie Gravatar.com