Prezydent na YouTube – czyli telewizja w czasach internetu

24/02/2009 · 0 comments

Para prezydencka na premierze filmu "Popiełuszko"Wczoraj w Wirtualnych Mediach przeczytałem o kanale prezydenta Lecha Kaczyńskiego na YouTube. W momencie, w którym piszę te słowa kanał ma 9245 wyświetleń oraz 179 stałych widzów. W tym mnie.

Gwoli ścisłości – jest to nie tyle kanał Lecha Kaczyńskiego, ile serwisu www.prezydent.pl (a to dość istotna różnica). Dostępny jest od 29 stycznia.

W chwili obecnej obejrzeć można 10 nagrań z udziałem głowy państwa. Najnowsze pokazuje prezydenta na premierze filmu „Popiełuszko”. Na innych zobaczymy relacje z wizyt, spotkań z przywódcami, czy okolicznościowe przemówienia. Wśród materiałów wideo sporo jest przebitek, na których zobaczyć możemy „okoliczności przyrody” w jakich Lech Kaczyński występuje.

Najciekawszą funkcjonalnością (a raczej jej brakiem) jest zablokowanie możliwości komentowania i oceniania klipów. Dlaczego administracja kanału zdecydowała się na taki krok?

Dziękujemy również za bardzo żywą reakcję i liczne opinie. W miarę możliwości staramy się odpowiadać na wszystkie Wasze pytania i uwagi. Cześć z nich dotyczy ograniczenia możliwości oceniania i komentowania. Zapewniamy, że nasza decyzja nie wynika ze złej woli. W tej chwili nie jesteśmy w stanie skutecznie moderować dyskusji, a z drugiej strony nie możemy wziąć odpowiedzialności za wszystkie wpisy, jakie mogłyby zostać opublikowane pod oficjalnym szyldem głowy państwa. Z tego powodu zdecydowaliśmy na razie poprzestać na innych formach kontaktu.

Owe inne formy to przede wszystkim formularz kontaktowy dostępny w kanale. Administratorzy obiecują, że

każda wiadomość jest czytana, a najlepsze pomysły na pewno wykorzystamy przy rozbudowie tej oraz oficjalnej strony Prezydenta RP.

Staram się na blogu unikać tematów stricte politycznych. Mam swoje poglądy, opinie – wierzę również, że niezależnie od popieranej opcji politycznej, czy ideologicznej, powinny obowiązywać powszechnie pewne jasne standardy. Jednym z nich jest poszanowanie głowy państwa, niezależnie kto na stanowisko został wybrany.

Interesuje mnie działalność Lecha Kaczyńskiego. Jego przekonania nie są bliskie memu sercu, ale staram się być świadomym obywatelem, jakkolwiek to brzmi. Chciałbym wiedzieć z kim się spotyka, co mówi, jakie przygotowuje rozwiązania itd.

Sprawa z kanałem YouTube jest krokiem w dobrą stronę. Służy dostępności Prezydenta, zbliża go do obywateli w miejscu, w którym czują się dobrze.

Szkoda jednak, że całość to nic więcej jak robienie polityki 2.0 z mentalnością 1.0. Mówiąc inaczej – znów zabrakło zrozumienia tego, czym jest internet, że obok olbrzymich możliwości są tu też pewne standardy zachowań. Że z braku zaufania do internautów nie wynika nigdy nic dobrego. I nawet zapewnienia, że decyzja nie wypływa ze złej woli – brzmią nieprzekonująco.

Zamiast interaktywnego sieciowego miejsca spotkania z Prezydentem otrzymaliśmy telewizję na życzenie z dość biedną ofertą. Szkoda. Mam nadzieję, że trochę pozytywnych wzorców przejmiemy od Prezydenta kraju, który jest nazywany naszym największym sojusznikiem.

PS. Zdjęcie: Archiwum Kancelarii Prezydenta RP – www.prezydent.pl

Dodaj wpis do:
  • email
  • del.icio.us
  • Tumblr
  • Technorati
  • Facebook
  • Twitter
  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop

Spodobał Ci się ten tekst? Bardzo się cieszę! Może powiesz o nim swoim znajomym lub dodasz do swojego ulubionego serwisu? A może chcesz bym napisał coś dla Ciebie? Daj znać :)

Leave a Comment

Jeśli chcesz by obok Twojego komentarza pojawił się obrazek - stwórz konto w serwisie Gravatar.com