I’d eat you alive – śpiewał swojego czasu zakochany Fred Durst. Słowa tej piosenki brzmią mi w uszach kiedy czytam w informacji prasowej:
Burger King kusi użytkowników serwisu społecznościowego Facebook niebywałą ofertą: usuń dziesięć osób z listy znajomych, a w zamian dostaniesz kupon na Whoppera.
Na stronie WhopperSacrifice dostępna jest specjalna aplikacja, która pozwala amerykańskim użytkownikom Facebooka „wymienić” 10 „przyjaciół” na kanapkę z mięsem. Każda zjedzona osoba jest informowana o tym smacznym fakcie: zostałeś nominowany do opuszczenia domu wielkiego brata, albo coś w tym stylu. Dostaje też link do własnego programu usuwająco-kanapkowego. Żeby było śmieszniej, każda usunięta przez Ciebie osoba spala się w ogniu piekielnym na ekranie Twojego komputera. Mniam, mniam…

Kiedy piszę te słowa licznik spożytych przyjaciół dostępny na wyżej wspomnianej stronie wskazywał 193 991 osób. To daje prawie 20 tys. Whopperów…
Rośnij tyłku Ameryki, rośnij i pożeraj swoje web-2.0-dzieci. I jeszcze mam propozycję: poproszę polskich fast-foodowych decydentów o zaproponowanie darmowego piwa za każde 10 poświęconych przyjaciół na Naszej-Klasie…
Ci Amerykanie to mają jednak mięso z grilla zamiast mózgu