Jest noc… Ilu z Was noc spędza samotnie, nawet jeśli za ścianą śpią najbliżsi? Ilu spotyka się z samymi sobą przy dźwiękach ulubionych instrumentów, przy lekko schłodzonym winie? Ilu z Was ogarnia ten Nastrój, w którym świat cały zdaje się skupiać w malutkim fragmencie przestrzeni…
Po kilkudniowych kłopotach z blogiem (na szczęście zawsze chętny do pomocy jest Sylwek, jeszcze raz dzięki) udało się wrócić do poprzedniego stanu. Niestety trzeba było wklejać ponownie dwa pierwsze posty (na szczęście piszę je najpierw w edytorze i następnie wklejam do WP), co spowodowało pewne zakłamanie w datach. Pierwszy post został oczywiście napisany pierwszego grudnia… No, ale podobno „content is a king”.
Dziś byłem też na przeglądzie w warsztacie u Wojtka Jaworskiego (Tobie też, Wojtku, stokrotne dzięki). Nazbierało się trochę tych spraw eksploatacyjnych. A to filtry a to olej, klocki, rozrząd… No i poszło – kilka stówek. Ale dobrze, że już z głowy. W środę tylko instalacja gazowa, niedziałająca od kilku miesięcy… Ale wreszcie jest na to czas.
Bo choć mam wrażenie, że czas pędzi jak szalony, to jednocześnie – że umiem znaleźć te ważne chwilki. Mam tu na myśli wspomnianego już mechanika, ale przede wszystkim także: momenty dla najważniejszych osób. Jedną z nich jest Michalina, z którą widziałem się w piątek wieczorem. I mimo tych siedmiu lat od ostatniego spotkania… Pełna otwartość, zero skrępowania. Uczę się tego w sobie. Patrzeć na siebie, wiecznego introwertyka, na swoje emocje, uczucia. Rozpoznawać je i doceniać. Być uczciwym, ale nie negować niczego, nawet jeśli nie pasuje to standardu. Mam jeszcze kilka kwestii, z którymi muszę sobie poradzić, ale przecież dam radę, prawda?
Pochwalę się jeszcze dwoma arcyważnymi zakupami: mam już myszkę do Maka (po Ci myszka?! bo lubię!) i słuchawki z mikrofonem, więc czujcie się swobodnie – mogę już w pełni korzystać ze Skype
Co jeszcze ciekawego? Pisałem ostatnio o wirtualnych dobrach z MMO na sprzedaż. Jestem ciekawy jak się rozwinie ten rynek? Pisałem też o monetyzacji serwisów społecznościowych – to znaczy problemach, jakie napotykają ich właściciele. A propos: Alexa udostępniła ostatnio listę miliona najważniejszych domen na świecie. Zgadnijcie, jaka polska nazwa jest najwyżej w zestawieniu? I na którym miejscu?
I to tyle. Następnym razem będzie „konkretniej”
Spodobał Ci się ten tekst? Bardzo się cieszę! Może powiesz o nim swoim znajomym lub dodasz do swojego ulubionego serwisu? A może chcesz bym napisał coś dla Ciebie? Daj znać :)


{ 5 comments… read them below or add one }
No jestem w szoku Dawid pisze sobie bloga, bloguje sobie
Daje cząstkę siebie krwiożerczej machinie środków masowego przekazu… Będę tu zaglądać, obiecuję kolego Dawidzie
no i to zdjęcie
genialne….
Kasiu kochana, witam na moim blogu
Dopiero zaczynam, wiesz, ale będzie ciekawiej… Nie obejdzie się bez anegdot z naszych studiów! Dzięki, że wpadłaś i zapraszam częściej
Dobrze sie tu zagląda… Będę częściej. Pozdrawiam (nie)feministycznie
Witam i Ciebie nieznajoma… Czasem będzie (nie)feministycznie
Zapraszam, bądź i świeć…