Grudzień 2008

Bez podsumowań – za to z przekleństwem

Nie chcę zamieszczać tu żadnych podsumowań – zbyt dużo stało się ostatnimi czasy w moim prywatnym i zawodowym życiu, zbyt wiele furtek zostało otwartych (i ciągle nie wiadomo dokąd prowadzą!) by próbować je scharakteryzować. Dlatego niech przemówią obrazy! Pierwszy obejrzyjcie z życzeniami naprawdę szampańskiej zabawy w dokładnie takim stylu, w jakim lubicie świętować. A także [...]

Czytaj dalej

O wojnie – starej ale nowej

Współczesne wojny toczą się na o wielu więcej frontach niż tylko tym – zdawałoby się najważniejszym, czyli militarnym. Trwający właśnie konflikt na Bliskim Wschodzie przenosi się także w przestrzeń wirtualną. Izraelski rząd uruchomiła właśnie kampanię mającą na celu zdominowanie umysłów internautów na całym świecie. Jednym z podjętych działań jest stworzenie specjalnego kanału z materiałami wideo [...]

Czytaj dalej

Afera z końcem kultury w tle

Pewnie większość z Was słyszała już o „aferze” związanej z działaniami promocyjnymi jednego z moich ulubionych miast (piszę to bez złośliwości, która mogłaby być mi zarzucona z racji miejsca urodzenia…), czyli Białegostoku. Grupa Eskadra z Krakowa, agencja reklamowa, której zlecono opracowanie i przeprowadzenie zewnętrznej kampanii promocyjnej miasta (za 2,7 milionów złotych) przygotowała dość „oryginalny” projekt [...]

Czytaj dalej

Media są / Media nie są #3

Media są odległą krainą, którą odwiedzałeś z babcią. Są pajdą świeżego chleba z dżemem truskawkowym i szklanką gorącego mleka. Są każdym twoim wspomnieniem, każdą najczulszą historią. Są jednak także czymś więcej – media są twoją pamięcią.

Czytaj dalej